Grota Kota
koty rosyjskie niebieskie
koty egipskie Mau

Koty egipskie Mau

MAU – czyli „miau” – gadatliwy, dyskutujący, potrzebujący jednego właściciela i jego uważający za swojego Pana. Można go nauczyć sztuczek akrobatycznych, aportowania, uwielbiający zabawy, kot w typie psa.

 

 

KOTY EGIPSKIE MAU – WYGLĄD

 

To kot o drapieżnej można by rzec okrywie włosa. Całe jego ciało zdobi bowiem lamparci wzór cętek i pręgów – czyli cętkowany tabby. Futro jest krótkie, gęste, jednakże niezbyt dobrze chroniące przed zimnem. Jest kotem o rozbudowanej muskulaturze, a przy uwielbieniu jedzenia potrafi też być i opasły Głowa w kształcie klina, jednakże delikatnie zaokrąglona, uszy wyraźnie sterczące, potrafią być owłosione wewnątrz.

Oko przez długi okres jest żółte, z delikatną obwódką podążającą na zewnątrz – koloru zielonego i w kształcie migdału. Kot Mau – to kot, który dzięki rysunkowi futra wygląda tak, jakby miał makijaż permanentny. Kreski wzdłuż oka – niczym na wzór makijażu Kleopatry to ciemniejące końcówki włosa. Gdy go rozchylić – przy skórze będzie białe futro. Takie też pręgi ciągną się wzdłuż linii kręgosłupa i widoczne są na szyi, przypominając kolię.

Na głowie charakterystyczny rysunek czarnej linii w kształcie litery M, bądź skarabeusza. Charakterystyczną cechą tego kota jest fałd skóry ciągnący się od podbrzusza po tylne łapy – ułatwiający zwinne wskakiwanie na znaczne wysokości oraz osiągania dużych szybkości w pogoni za zdobyczą. Kot egipski występuje w trzech odmianach barwnych uznanych przez wszystkie federacje kocie: srebrne, brązowe i dymne.

 

 

KOT EGIPSKI MAU – CHARAKTER

 

Kota Mau Egipskiego trudno scharakteryzować w hodowli. Maluch jest jak kwiat. Nie daje się poznać, a wręcz jest zamknięty i niedostępny. Ufności nabiera z czasem – a najsmutniejsze dla hodowcy jest to, że zaczyna być przyjacielski i ufny na niedługo przed wyjściem do nowego domu. Później – może cieszyć serce swoim rozwojem osobowości.
Maluszek potrafi i ofuknąć i pacnąć, a mama broni go zawzięcie przy tym – oczywiście nie robiąc krzywdy swoim ludzkim opiekunom. Kotki z tak wielkim instynktem macierzyńskim jeszcze nie spotkałam. Nie opuszcza malca na krok. Tylko do najpotrzebniejszych – fizjologicznych spraw. Kiedy tylko malec kwęknie – kocia mama potrafi „przerwać w połowie” swoje czynności i biegnie na pomoc, która zazwyczaj nie jest potrzebna, ale jednak. Co instynkt mau-cierzyński – to instynkt.

Z czasem malec potrafi i mamę ofuknąć, że jest już zbyt natarczywa w swojej opiece, i nie daje swobody inter-kocio-personalnej- takie małe bezstresowe wychowanie
Pod koniec czasu w hodowli moje serce drży coraz mniej – kociak nie dość, że da się wziąć na ręce, to zaczyna przyjmować z rozkoszą pieszczony no i już nie fuka, nie złości się…a wtedy – z wielkim żalem muszę malucha oddać. Wtedy, kiedy mogłabym otrzymać zwrotkę emocjonalną od tego indywidualisty – to on idzie do nowego domu…
Może to i dobrze, bo założenie jest takie – by kot cieszył swym charakterem i darzył miłością swych nowych opiekunów. Przecież ja i hodowla to tylko krótka chwila w życiu malucha.

A co potem?

Jak już mau-kot dorośnie, czas szaleńczych gonitw, prowokacji i uczenia się życia w społeczeństwie ludzko-kocim przeminie – staje się najwierniejszym przyjacielem człowieka. Jak pies czeka w drzwiach i łapką delikatnie po pyszczku dotyka – przytul mnie, stęskniłem się. Zawsze kochający, wierny no ale chodzący swymi drogami. To nawet lepsze – bo kot egipski mau jest połączeniem najbardziej cennych cech psa i kota. Cudowna to rasa. Odkrywam ją zatem z wielką niecierpliwością dalej.

 

Zahira – kot egipski mau

Koty egipskie mau